poniedziałek, 10 lutego 2014

I serduszka jeszcze...

Wpadłam!

Decoupage zabiera mi niemal każdą wolną chwilę. A wszystko co wpadnie mi w ręce oceniam jako przydatne lub nie. Wciąż jestem jeszcze w fazie eksperymentowania. Co z czym? Jak wymieszać farby?
Jeszcze szlifować czy już wystarczy?

I tak oto powstało to landrynkowe serducho!




I butelka!

Też na czasie, bo kojarzy się z Walentynkami.



Spodobało mi się zdobienie szkła, więc wkrótce pewnie nie będzie samotna.


czwartek, 6 lutego 2014

Walentynkowy wianuszek

Zbliżają się walentynki. Pomyślałam, że fajnie byłoby wprowadzić jakiś czerwony akcencik. Serduszko? Różyczka? No i stanęło na całym wianuszku różyczek. Zabrał mi dwa wieczory, ale jestem zadowolona z efektu.




 Tutaj jeszcze ostatnie poprawki...






A tu już na swoim miejscu. Zdobi drzwi w pokoju Natalii, wnosząc świąteczny nastrój....                                                                         
 









piątek, 31 stycznia 2014

Nie tylko...

Wpadłam w trans tworzenia. Słyszałam, że decoupage wciąga. Nie myślałam jednak, że aż tak bardzo. Powstały serduszka z lawendą

 



 I jeszcze z różyczkami. troszkę inne niż poprzednie, ale równie urocze.


Powstało też pudełko z Marylin Monroe na różności, co prawda trochę inną techniką niż decoupage, ale efekt przeszedł moje oczekiwania.



Pudełeczko z Marylin zachwyciło nie tylko mnie i dlatego myślę, że wkrótce stworzę coś jeszcze z jej podobizną.




środa, 29 stycznia 2014

Wiosna zimą

Ze spaceru po lesie trafiła do nas gałązka brzozy z wyraźnie zawiązanymi pąkami. W domowym ciepełku rozbujała.






 W mroźne dni mamy w domu namiastkę wiosny.






Pozdrawiam wszystkich cieplutko.



piątek, 24 stycznia 2014

Przygoda z decoupage

Zawsze mnie fascynowała technika decoupage, ale jakoś nigdy nie było czasu przyjrzeć się temu bliżej. W końcu się udało znaleźć chwilę i zaczęłam zgłębiać jej tajniki. Moje pierwsze prace są trochę nieudolne, ale cieszą niesamowicie.

Jako pierwsze powstały serduszka z różyczkami.






Wpadłam w trans i już powstają następne z lawendą, ale te pokażę gdy będą gotowe.
Pozdrawiam ciepło w te mroźne dni.




niedziela, 12 stycznia 2014

Serduszka shabby


Wisiały na choince. Teraz szukają sobie nowego miejsca.







Każde jest trochę inne. Różnią się natężeniem widocznych ciemniejszych przetarć, malowaniem. Kocham kwiatki, którymi są zdobione. Są u mnie w wielu miejscach.




wtorek, 31 grudnia 2013

Nowy Rok nadchodzi

I już za chwilę przywitamy Nowy Rok. Mam nadzieję, że będzie lepszy niż ten miniony. Był to dla mnie i moich najbliższych jeden z trudniejszych, choć nie pozbawiony tych drobnych i większych radości.





Życzę wszystkim, którzy tu zajrzeli i zajrzą oraz moim najbliższym i sobie tego co najlepsze. Przywitajcie ten nadchodzący rok 2014 w dobrym towarzystwie i z lampką szampana albo wina. Na szczęście.